Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serbia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serbia. Pokaż wszystkie posty

15.5.09

Powstanie "Gazociąg Południowy"

W piątek w Soczi zostanie podpisane porozumienie pomiędzy „Gazpromem” a południowoeuropejskimi kompaniami – Bułgarskim Holdingiem Energetycznym, grecką kompanią „DESFA”, serbskim „Serbijagasem” oraz włoskim „Eni” w sprawie budowy gazociągu „Południowy Potok”. W podpisaniu dokumentu udział wezmą premierzy Władimir Putin i Silvio Berlusconi. Jak powiedział sekretarz prasowy premiera Putina – Dmitrij Pieskow, będzie to najważniejszy moment dla dalszej budowy gazociągu.

Moskwa przestrzega jednak, aby w budowie „Południowego Potoku” nie upatrywać odpowiedzi na podpisaną w Pradze deklarację o budowie gazociągu „Nabucco".

Porozumienia ze stroną grecką i serbską zakładają powstanie wspólnych konsorcjów, które będę uczestniczyły w budowie gazociągu. Nieco bardziej złożona sytuacja jest ze stroną bułgarską, która domaga się jak największego udziału własnego przemysłu w budowie gazociągu, mając w odwodzie argument, że na terytorium Bułgarii planowana jest budowa gazociągu „Nabucco”. Najtrudniejsze jest jednak porozumienie z Włochami. Koncern „Eni”, który jako jedyny partycypuje również w budowie podwodnego odcinka gazociągu, domaga się od „Gazpromu” współudziału w sprzedaży gazu do państw trzecich, współudziału w budowie „Gazociągu Północnego” i kontroli nad jego kluczowymi elementami, co stoi w sprzeczności z rosyjskim prawem.

Pomimo tego, że Moskwa zaprzecza, aby podpisanie dokumentów o budowie gazociągu „Południowy Potok” było związane z projektem „Nabucco”, wydaje się, że Rosjanom chodzi o pierwszeństwo w tym swoistym „gazowym wyścigu”. I jakkolwiek Rosjanie zaprzeczają istnieniu jakiejkolwiek rywalizacji, to w jej rezultacie najwięcej do wygrania mają Włosi i Bułgarzy, którzy liczą na szereg ulg i przywilejów od strony rosyjskiej. Otwartą pozostaje kwestia, czy zyskają na tym również pozostałe państwa Europejskie.

Za: http://www.gazeta.ru/politics/2009/05/15_a_2986583.shtml

Gazociąg Południowy, South Stream, Władimir Putin, Dimitri MiedwiediewProjekt gazociągu "Południowy Potok".
Źródło: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:South_Stream_map.png&filetimestamp=20090125173534
Przeczytaj cały artykuł.

16.3.09

Serbski minister nie wpuszczony do Kosowa

Kosowskie służby graniczne nie wpuściły dziś delegacji serbskiego rządu na teren Kosowa. Kilka tygodni temu władze w Prisztinie ostrzegały Belgrad, że przedstawiciele Serbii powinni przed przyjazdem do Kosowa wystąpić o pozwolenie miejscowych władz.

Służby graniczne oznajmiły, że na granicy zawrócono ministra ds. Kosowa Gorana Bogdanoviča i siedmiu innych przedstawicieli serbskich władz. Jak poinformowała rzecznik prasowa ministerstwa ds. Kosowa, Bogdanovič musiał z tego powodu odwołać spotkanie z komisją parlamentarną w jednej z serbskich enklaw na terenie Kosowa.

"Jeśli przedstawiciele Serbii chcą wjechać do Kosowa, powinni poinformować o tym nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych" - skomentował zajście Fisnik Rexhepi, z kosowskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych - "Dotyczy to wizyt oficjalnych, jeśli chodzi o prywatne wizyty, takich ograniczeń nie ma".

Kosowo, które przed rokiem jednostronnie ogłosiło niepodległość, wciąż uważane jest przez Belgrad za integralną część terytorium Serbii.
Przeczytaj cały artykuł.

9.12.08

ONZ wychodzi z Bałkanów

Prawdopodobnie już w przyszłym roku zlikwidowany zostanie Urząd Wysokiego Przedstawiciela dla Bośni i Hercegowiny (OHR), stwierdził wczoraj Miroslav Lajčák, który obecnie stoi na czele tej instytucji.

Pomysł nie jest nowy, od kilku lat spekuluje się o tym, żeby Urząd Wysokiego Przedstawiciela, który administruje w imieniu Narodów Zjednoczonych i Unii Europejskiej przekształcić w instytucję bardziej dopasowaną do obecnych realiów. Urząd powstał tuż po podpisaniu porozumienia pokojowego z Dayton w 1995 roku. Jego główną rolą miał być nadzór nad wprowadzaniem w życie zapisów porozumienia. Z jednej strony udało się, od tamtego czasu w Bośni i Hercegowinie jest całkiem spokojnie, z drugiej strony - nikt nie ma złudzeń, że wspólne państwo Bośniaków, Chorwatów i Serbów jest fikcją. Siły odśrodkowe dążące do podziału kraju są coraz silniejsze.

Bośnia i Hercegowina, Bośnia, Hercegowina, Bałkany, Miroslav Lajcak, Sarajewo, Wschodni.net, OHRSłowacki dyplomata Miroslav Lajčák jest szóstym Wysokim Przedstawicielem dla Bośni i Hercegowiny i jednocześnie Specjalnym Przedstawicielem Unii Europejskiej. [foto: Reuters]

Lajčák otwarcie mówi, że zamknięcie Urzędu Wysokiego Przedstawiciela traktuje jako jeden ze swoich priorytetów. Decyzja taka może zapaść już pod koniec marca przyszłego roku, podczas posiedzenia rady wykonawczej Rady ds. Implementacji Pokoju (w jej skład wchodzą dyplomaci szeregu państw i organizacji międzynarodowych, jej celem jest wsparcie procesu stabilizacji w BiH).

W lutym tego roku spisane zostały warunki, które muszą być spełnione przed możliwym zamknięciem Urzędu. Dwa spośród pięciu są jeszcze załatwione. Pierwszy, to podział majątku narodowego, drugi - status dystryktu Brčko, który pozostaje odrębną częścią Bośni i Hercegowiny, obok Federacji Bośni i Hercegowiny oraz Republiki Serbskiej (nie mylić z Republiką Serbii).

Urząd Wysokiego Przedstawiciela miałaby zastąpić podobna instytucja, z mniejszymi kompetencjami, nadzorowana już tylko przez Unię Europejską. Miałby zatem zostać powtórzony wariant z Kosowa, gdzie, od dziś oficjalnie, rolę oenzetowskiego UNMIK przejmuje unijny EULEX. To logiczne rozwiązanie. W końcu Wspólnocie najbardziej zależy na stabilnym rozwoju Bałkanów Zachodnich i jak najszybszym związaniu ich z resztą kontynentu. Można mieć tylko wątpliwości, czy podobnie myślą politycy w tym regionie.
Przeczytaj cały artykuł.

23.9.08

Korupcja środkowoeuropesjka

Transparency International (TI) opublikowało dziś raport na temat korupcji na świecie. Jak wypada nasz region? Nie najgorzej: wysoko na 26 miejscu lokuje się Słowenia (wskaźnik 6,7 punktów na 10). W piątej i szóstej dziesiątce można znaleźć Czechy (5,2), Węgry (5,1), Słowację (5,0) i Polskę (4,6). Kilka pozycji niżej lokuje się Chorwacja (4,4).

Znacznie słabsze wyniki uzyskali najmłodsi członkowie Unii Europejskiej Rumunia (3,8) i Bułgaria (3,6) oraz aspirująca do UE Macedonia (3,6). To tylko nieznacznie lepiej niż takie kraje jak Serbia (3,4), Czarnogóra (3,4), Albania (3,4) czy Bośnia i Hercegowina (3,2). Brak informacji na temat Kosowa.

TI bada skalę korupcji za pomocą ankiet. Mieszkańcy poszczególnych krajów wypytywani są szczegółowo ile ich zdaniem są w stanie załatwić bez łapówki. Jest to więc badanie percepcji zasięgu korupcji, a nie samego zjawiska. Choć oczywiście jedno jest z drugim ściśle powiązane.

Zależność jest prosta: im więcej w danym kraju mówi się o korupcji (w mediach, na ulicach), tym słabiej dane państwo wypada w rankingach TI. Szczęśliwi mogą być więc Słoweńcy. Badania Transparency przeprowadzono zanim w kraju wybuchła afera wokół premiera.

Pierwszego września, w samym środku parlamentarnej kampanii wyborczej, słoweński szef rządu Janez Jansa i ludzie z jego otoczenia zostali oskarżeni o przyjęcie 21 milionów euro łapówki za ustawienie przetargu na transportery opancerzone Patria. Całej sprawie pikanterii dodaje fakt, że informacje te po raz pierwszy wyemitowała fińska telewizja państwowa. Śledztwo trwa, jak na razie żaden ze słoweńskich polityków nie został o nic oskarżony. Afera Patrii zdominowała jednak całą kampanię wyborczą, co przyniosło łatwe do przewidzenia konsekwencje. Słoweńska Partia Demokratyczna Janeza Jansy minimalnie przegrała niedzielne wybory.
Przeczytaj cały artykuł.

11.5.08

Zwyciestwo proeuropejskich sil w Serbii

Serbia, Balkan, Tadic, wybory w serbiiRownolegle do oficjalnej kampanii wyborczej, na ulicach serbskich miast toczy sie walka miedzy zwolennikami poszczegolnych opcji politycznych.Foto: Arthur Barys

Przedterminowe wybory parlamentarne w Serbii wygrala koalicja "Za europejska Serbie" (ZES) urzedujacego prezydenta Borisa Tadicia oglosilo Centrum na rzecz Wolnych Wyborow i Demokracji po przeliczeniu 85% glosow. Frekwencja wyniosla 60,7 procent. Rownolegle odbyly sie wybory samorzadowe.

Koalicja "Za europejska Serbie", ktora tworza Partia Demokratyczna (DS), G17 plus i Serbski Ruch Odnowy (SPO), zdobyla 36,7% glosow, co daje jej 103 miejsca w 250-osobowym parlamencie. Jej potencjalny koalicjant - Partia Liberalno-Demokratyczna uzyskala 5,2% poparcie, a partie mniejszosci narodowych w sumie 3,1%. Taki wynik gwarantuje ewentualnej proeuropejskiej koalicji zaledwie 123 glosy, a wiec o trzy za malo, aby uzyskac wiekszosc w parlamencie.

Szanse na powolanie rzadu ma wiec Radykalna Partia Serbii (SRS), ktora, wedlug szacunkow, zdobyla drugi wynik: 29,1% (77 miejsc w parlamencie). Moze ona utworzyc koalicje z Demokratyczna Partia Serbii (DSS) premiera Kostunicy i postkomunistyczna Socjalistyczna Partia Serbii. Powstaly w ten sposob silnie narodowy rzad zatrzymalby integracje z Unia Europejska i skierowal swoja polityke w strone Rosji. Pzepadlby rowniez podpisany niedawno z UE Uklad o Stowarzyszeniu i Stabilizacji, ktory, aby wejsc w zycie musi byc ratyfikowany przez serbski parlament.

Glosowanie odbylo sie rowniez w 28 okregach wyborczych na terenie Kosowa, ktore w lutym tego roku oglosilo niepodleglosc. Obylo sie bez wiekszych incydentow, mimo ze lokalna administracja ONZ uznala glosowanie za nielegalne. Zaskoczeniem moze byc stosunkowo niska frekwencja - 46,1%.
Przeczytaj cały artykuł.

7.5.08

Serbscy radykałowie prowadzą w sondażach przedwyborczych

.
Serbia, Kosowo, Bałkany, SRS, Nikolić, SzeszeljVojislav Šešelj (po prawej) lider Serbskiej Partii Radykalnej i jego zastępca Tomislav Nikolić na plakacie z hasłem "Naprzód Serbio, ojczyzna przede wszystkim". Foto: AFP/Getty Images

Serbska Partia Radykalna (SRS) z poparciem 34% respondentów prowadzi niezmiennie w sondażach przedwyborczych. Proeuropejska Partia Demokratyczna prezydenta Borysa Tadića uplasowała się tuż po nią z wynikiem 33% - donosi belgradzkie Centrum na rzecz Wolnych Wyborów i Demokracji (CeSID).

Na około 12% głosów może w wyborach liczyć partia obecnego premiera Vojislava Koštunicy - Demokratyczna Partia Serbii (DSS), prozachodnia Liberalna Partia Demokratyczna (LDP) w badaniu zdobyła niecałe 8%, niewiele mniej Socjalistyczna Partia Serbii (SPS). Wybory parlamentarne i regionalne odbędą się w Serbii w najbliższą niedzielę.

Ekspert CeSID Zoran Lučić zwraca uwagę na malejącą różnicę między wynikami radykałów z SRS i Partii Demokratycznej. Jego zdaniem jest to efektem podpisania przez Serbię Układu o Stowarzyszeniu i Stabilizacji z Unią Europejską 29 kwietnia i zawartej dzień później umowie między włoskim Fiatem a serbską Zastavą.

Wyniki sondażu nie gwarantują żadnemu z obozów większości głosów w parlamencie. Rząd utworzy więc prawdopodobnie ten, kto dogada się z SPS - postkomunistyczną partią, prowadzona niegdyś przez Slobodana Miloševića.

Badanie CeSID przeprowadzono na terenie całej Serbii (z wyłączeniem Kosowa) w dniach 30 kwietnia - 4 maja na próbie 1488 osób.

Sme, B92, CeSID
Przeczytaj cały artykuł.

29.4.08

Ważny krok Serbii na drodze do UE

Dziś w Luksemburgu państwa Unii Europejskiej podpiszą z Serbią Układ o Stowarzyszeniu i Stabilizacji (SAA). Dokument był parafowany przez obie strony już w listopadzie ubiegłego roku. Jego podpisanie blokowała najpierw strona serbska - niechętna wobec pro-kosowskiej większości w UE, następnie Holandia, krytykująca opieszałość Belgradu względem rozliczeń z wojenną przeszłością.

Ostatecznie strona Holenderska ustąpiła, przedstawiciele Amsterdamu zaznaczają jednak, że ratyfikacja Układu nastąpi dopiero wtedy, kiedy Serbia wykaże się pełną współpracą z Trybunałem ds. zbrodniu w b. Jugosławii.

Układ nie rozwiązuje ostatecznie kwestii niepodległości Kosowa. Kraje UE, zarówno te, które uznały powstanie nowego państwa w Europie, jak i te, które uważaną Kosowo za część Serbii, stoją na stanowisku, że integracja Serbii z Unią i niepodległość Kosowa to dwie zupełnie różne kwestie, których nie wolno mieszać.

Układy o Stowarzyszeniu i Stabilizacji to kolejna wersja układów stowarzyszeniowych, które państwa Europy Środkowej (w tym Polska) podpisywały z UE w latach dziewięćdziesiątych. Kraj kandydujący zobowiązuje się w nim do przeprowadzenia określonych reform, godząc się jednocześnie na większe otwarcie swojej gospodarki na unijne firmy. W zamian otrzymuje pomoc, m.in. finansową i ułatwienia celne przy wejściu na rynki UE. SAA podpisały już Chorwacja, Macedonia, Albania i Czarnogóra.

Podpisanie SAA to ważny, ale tylko jeden z wielu kroków, które Serbowie muszą zrobić na drodze do pełnego członkostwa w UE. Następny czeka ich 11 maja, kiedy w wyborach parlamentarnych będą mogli opowiedzieć się albo za partiami proeuropejskimi, albo tymi, które widzą przyszłość Serbii w bliższych związkach z Rosją. W tym drugim przypadku implementacja postanowień SAA będzie bardzo wątpliwa.
Przeczytaj cały artykuł.

23.4.08

Szef słowackiej dyplomacji odwiedził Serbię i Kosowo

.
Słowacja, Kosowo, Serbia, BałkanySpotkanie ministrów spraw zagranicznych Serbii Vuka Jeremića i Słowacji Jana Kubiša.
Foto: B92


Ján Kubiš - minister spraw zagranicznych Słowacji - zakończył wczoraj dwudniową wizytę na Bałkanach. Przedwczoraj spotkał się w Belgradzie z premierem Serbii oraz ministrami spraw zagranicznych i obrony, wczoraj spędził dzień w Kosowie. W konflikcie wokół tej byłej serbskiej prowincji, Słowacja niezmiennie popiera stanowisko Belgradu, nie uznając niepodległości Kosowa.

Głównym tematem rozmów z serbskimi politykami były stosunki między Belgradem a Unią Europejską. Serbski rząd zwleka z podpisaniem Układu o Stabilizacji i Stowarzyszeniu (SAA), sprzeciwiając się w ten sposób uznaniu niepodległości Kosowa przez większość państw członkowskich UE. Wątpliwości co do podpisania SAA ma również Holandia, która żąda od Belgradu aktywniejszej współpracy z Trybunałem ds. Zbrodni w byłej Jugosławii w Hadze.

Szef słowackiej dyplomacji wyraził zdziwienie, że "pewne serbskie siły polityczne stawiają wstępny warunek podpisania umowy. Przed jej zatwierdzeniem ma UE zająć jasne stanowisko polityczne, z jaką Serbią rokuje i podpisuje układ - z Kosowem, czy bez niego". Zdaniem Kubiša takie stanowisko nie tyle spowolni, ile trwale zablokuje serbską współpracę z Unią. Słowacki minister stwierdził ponadto, że to od serbskich wyborców, którzy na początku maja wybiorą nowy parlament, zależy jakie stanowisko wobec UE przeważy.

Wieczorem tego dnia Kubiš udał się do Kosowskiej Mitrowicy - regionu Kosowa zamieszkałego w większości przez Serbów. Spotkał się tam z przywódcami serbskiej społeczności.

Wczorajsza wizyta w Kosowie była podzielona między rozmowy z politykami w Prisztinie, a spotkanie ze słowackimi żołnierzami stacjonującymi w ramach sił KFOR. Podczas wizyty u kosowskiego prezydenta Fatmira Sejdiu, Kubiš stwierdził ponownie, że Słowacja nie zamierza uznać niepodległości Kosowa, chce jednak wziąć udział w procesie jego stabilizacji i rozwoju. Poparł również wysłanie do Kosowa misji Unii Europejskiej EULEX, która ma zastąpić dotychczasową misję Narodów Zjednoczonych UNMIK.

Źródła: B92, SME, HNonline
Przeczytaj cały artykuł.

18.3.08

Kiedy Chorwacja uzna niepodległość Kosowa?

Rząd w Zagrzebiu prawdopodobnie w środę uzna niepodległość Kosowa. Niewykluczone, że tak samą decyzję podejmą równocześnie Węgry i Bułgaria. Byłyby to pierwsze kraje sąsiadujące z Serbią, które oficjalnie potwierdziły powstanie nowego państwa.

O możliwości uznania Kosowa od kilku dni spekulują chorwackie media. Politycy w Zagrzebiu oficjalnie nie ujawniają swoich planów. Mimo to, od dłuższego czasu, premier Ivo Sanader oraz prezydent Stjepan Mesić przedstawiają szereg argumentów, sugerujących taką decyzję.

Uznaniu Kosowa sprzeciwia się Niezależna Demokratyczna Partia Serbska (SDSS), wchodząca w skład chorwackiego rządu. Jej przedstawiciele twierdzą, że jest to zły moment. Wskazują na zbliżające się wybory parlamentarne w Serbii (zaplanowane na 11 maja) i niedawne niepokoje w Kosowskiej Mitrowicy.

W ostatnim badaniu opinii publicznej 79% Chorwatów stwierdziło, że nadszedł już odpowiedni moment, aby uznać niepodległość Kosowa.

Kwestia statusu Kosowa jest trudnym tematem we wszystkich krajach regionu. Przed paroma dniami, między innymi z tego powodu, rozpadł się rząd w Macedonii. Gabinet opuściła partia mniejszości albańskiej (DPA), popierająca uznanie niepodległości.

Parlament w Prisztinie ogłosił niepodległość Kosowa 17 lutego. Deklarację tę uznało, jak dotąd, 29 państw. Serbska dyplomacja nieoficjalnie uznaje to za sukces. Kosowscy politycy na początku tego roku zapowiadali, że w ciągu pierwszego miesiąca od ogłoszenia niepodległości, Kosowo zostanie uznane przez ponad 100 krajów.
Przeczytaj cały artykuł.

17.3.08

"NATO zachowuje się jak hitlerowscy okupanci"

Kosowo Kosowska Mitrowica BałkanyStarcia policjantów UNMIK z Serbami w Kosowskiej Mitrowicy.
Foto: FoNet [za:] B92


Przewodniczący Serbskiej Partii Radykalnej (SRS) Tomislav Nikolić porównał dzisiejszą interwencję KFOR w Kosowskiej Mitrowicy do "okupacyjnego reżimu Hitlera".

Dzisiejsze starcie w serbsko-albańskim mieście na północy Kosowa rozpoczęło się wcześnie rano. O 5:30 do sądu w serbskiej części miasta wtargnęła grupa policjantów z międzynarodowego kontyngentu UNMIK wspierana przez żołnierzy KFOR. Ich zadaniem było usunięcie stamtąd grupy serbskich byłych pracowników sądu, którzy od kilku dni okupowali budynek niedopuszczając do przejęcia go przez administrację międzynarodową. Zatrzymani byli prawnicy nie stawiali oporu. Problemy pojawiły się w momencie, kiedy policjanci zaczęli wycofywać się z sądu.

Budynek otoczony był Serbami, którzy nie chcieli pozwolić na wywiezienie zatrzymanych. W stronę policjantów poleciały kamienie, ci odpowiedzieli gazem łzawiącym. Sytuacja zaczęła się zaostrzać, dlatego na miejsce przyjechały dodatkowe jednostki KFOR. Jak twierdzą przedstawiciele NATO, Serbowie zaatakowali ich granatami i koktajlami Mołotowa. Strona serbska twierdzi natomiast, że żołnierze KFOR zaczęli do nich strzelać.

W starciach rany odniosło co najmniej 130 osób, w tym około 70 protestujących Serbów. Media donoszą też o 28 rannych polskich policjantach, 20 rannych Francuzach z KFOR. Jeden policjant z Ukrainy jest w stanie ciężkim, 13 innych odniosło lżejsze rany.
Serbowie podpalili po jednym samochodzie UNMIK i KFOR. Z jednego z aut udało im się uwolnić 21 zatrzymanych prawników.

Zdaniem Nikolića Serbowie w Mitrowicy zostali zaatakowani, ponieważ są Serbami i chcą wrócić na swoje miejsca pracy. "Nie powinniśmy spokojnie patrzeć, jak zabijają naszych rodaków, i zabierają nam ziemię" - dodał przywódca SRS. Wezwał również prezydenta Serbii Borisa Tadića i premiera Vojislava Koštunicę do szybkiej reakcji. ONZ poprosił o osądzenie zachowania jednostek KFOR w Kosowie.

Równocześnie Nikolić zaapelował o spokój, "o ile będzie to możliwe". Jego zdaniem Serbia musi zdecydować jak zamierza bronić Kosowa, swojej integralności i suwerenności.

Po południu wszyscy Serbowie zatrzymani podczas akcji w sądzie zostali wypuszczeni.
Przeczytaj cały artykuł.

10.3.08

Muzyka środka Europy: Van Gogh

Tym razem proponujemy nieco ostrzejszy utwór, acz z silnym dodatkiem brzmień etnicznych. Van Gogh jest jednym z najpopularniejszych zespołów rockowych w Serbii. Można nazwać ich weteranami sceny muzycznej, gdyż grupa powstała w 1986 r. i od tego czasu mniej lub bardziej prężnie działa, zdobywając między innymi nagrodę MTV Europe Music Awards 2007 w dziale muzyki okolic Adriatyku.

Prezentowany utwór – „Ludo luda” pochodzi z ich ostatniej płyty „Kolo”, która ukazała się w 2006 r. Jest to przeróbka ludowej pieśni, traktująca o niespecjalnie rozgarniętej dziewczynie, rozważającej istotę świata i dyskutującej tę kwestię z różnymi postaciami świata ożywionego.

Przeczytaj cały artykuł.

7.3.08

Serbia znosi wizy dla Rosjan

Władze Serbii zdecydowały 6 marca o zniesieniu wiz dla obywateli Federacji Rosyjskiej.

Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu decyzja o ruchu bezwizowym zapadła podczas ostatniej wizyty Dmitrija Miedwiediewa w Belgradzie. Zniesienie wiz dla Rosjan zostało bardzo przychylnie przyjęte przez Kreml. Władze rosyjskie podkreśliły przy tym, że likwidacja wiz jest serbskim gestem przyjaźni po tym, jak Rosja sprzeciwiła się uznaniu Kosowa. Równolegle Rosjanie rozważają możliwość zniesienia wiz dla Serbów.

Za: http://www.interfax.ru/txt.asp?id=3547&sec=1446
Przeczytaj cały artykuł.

2.3.08

Muzyka środka Europy: Kulin Ban

Dziś przenosimy się do południowej Serbii. Ziemie odstraszające turystów napiętymi relacjami etnicznymi mogą się pochwalić bardzo bogatą kulturą. Na styku żywiołów słowiańskich, albańskich i osmańskich powstał folklor, do którego bardzo chętnie odwołują się także współcześni twórcy.

Grupa Kulin Ban pochodzi z miejscowości Vranje w południowej Serbii. W jej skład wchodzą Dalibor Mladenović (kaval, śpiew), Nebojša Jacimović (keyboard, akordeon, śpiew), Maja Ivanović (śpiew) i Vladimir Savic (saz, baglama, śpiew).




Prezentowany dziś utwór Žali Zare da žalimo to miłosna pieśń popularna wśród komitów. Komici tworzyli na początku XX wieku antyosmańskie bojówki, głównie na terenie Macedonii i południowej Serbii. W pieśni, chłopak zwraca się do swojej ukochanej Zare, którą z żalem opuszcza, aby przyłączyć się do bojówek. Co ciekawe, zwraca się do niej nie po serbsku, ale w dialekcie torlak, charakterystycznym dla pogranicza serbsko-bułgarskiego.

Więcej informacji o zespole znajdziecie na: www.kulinban.org
Przeczytaj cały artykuł.

26.2.08

Serbia i Rosja uzgodniły ruch bezwizowy

W czasie, kiedy kraje Unii Europejskiej zastanawiają się jaką przyjąć pozycję względem Serbii i Kosowa, Rosja konsekwentnie rozwija swoje stosunki z Belgradem. Wczorajsza wizyta rosyjskiego wicepremiera Dmitrija Medwiediewa i szefa dyplomacji Sergieja Ławrowa w Serbii wpisuje się w tę strategię.

Podczas spotkania kremlowskiej delegacji z serbskim premierem Vojislavem Koštunicą uzgodniono między innymi jak najszybsze wzajemne zniesienie wiz między Rosją i Serbią. Podpisane zostało też Porozumienie o współpracy i realizacji projektu budowy gazociągu, czyli zgoda na przeprowadzenie przez terytorium Serbii odnogi gazociągu South Stream.

Kolejne spotkanie na szczeblu rządowym zaplanowano jutro w Moskwie. Delegacja serbskiego rządu wybiera się na Kreml na spotkanie grupy eksperckiej ds. poprawy współpracy gospodarczej między Rosją a Serbią.
Przeczytaj cały artykuł.

17.2.08

Flaga Kosowa

Odłączenie Kosowa od Serbii, o którym zadecydował dzisiaj kosowski parlament, powoduje konieczność ustalenia kilku formalnych kwestii związanych z istnieniem państwa. Jedną z takich kwestii jest ustalenie wyglądu flagi. Wcześniej zostały podane kryteria jakie taki wizerunek powinien spełniać.

Flaga Kosowa

Według tych kryteriów flaga miała mieć prosty wzór i czytelne barwy, bez żadnych słów ani haseł. Powinna być, co oczywiste, wyjątkowa i rozpoznawalna, ale kryteria ustalono tak, że odzwierciedlały sytuację nowego państwa. Flaga powinna bowiem pokazywać aspiracje ludu Kosowa do integracji z Unią Europejską i NATO, nie mogła natomiast zawierać wizerunku orła, zwłaszcza przypominającego wizerunki umieszczone na flagach innych krajów, ani zawierać barw czerwonej i czarnej, oraz czerwonej, białej i niebieskiej.
Wybrany przez specjalną komisję projekt został zatwierdzony przez parlament i przedstawia zarys Kosowa w kolorze żółtym pod sześcioma białymi pięcioramiennymi gwiazdami na niebieskim tle.
Przeczytaj cały artykuł.

Kosowo ogłosiło niepodległość

Tak jak zapowiadano, dzisiaj (17 lutego), na specjalnym posiedzeniu parlamentu ogłoszono niepodległosć Kosowa. Premier Hashim Thaçi wzywając parlament do przyjęcia deklaracji niepodległości ogłosił, że "od dziś Kosowo jest dumnym, niepodległym i wolnym", zapowiedział, że będzie krajem demokratycznym i będzie respektowało prawa mniejszości etnicznych.

Jednakże deklaracja niepodległości przyjęta przez parlament kosowski zawiera pewne ograniczenia związane z działaniem tzw. planem Ahtisaariego. Nie może na przykład przyłączyć się do żadnego innego państwa (czytaj: Albanii), będzie też nadzorowane przez misję Unii Europejskiej.
Uznanie Kosowa przez USA i kraje Unii Europejskiej spodziewane jest w poniedziałek. Wśród krajów członkowskich Unii największe opory przez uznaniem nowego państwa wyrażają Hiszpania, Cypr i Słowacja. Polska najprawdopodobniej uzna niepodległość Kosowa wraz z innymi największymi krajami wspólnoty. Serbia zapowiedziała, że nigdy nie uzna niepodległości Kosowa.
Przeczytaj cały artykuł.

12.2.08

Protest studentów w Belgradzie

W poniedziałek 11 lutego ponad tysiąc studentów protestowało w Belgradzie przeciwko spowolnieniu działań zmierzjących do integracji z Unią Europejską.

Protestujący krytykowali głównie premiera Vojislava Kostunicę. Żądali wznowienia rozmów na temat podpisania z Unią Europejską Układu o Stabilizacji i Stowarzyszeniu, a także aresztowania podejrzanych o zbrodnie wojenne, którzy, jak się powszechnie uważa, ukrywają się w Serbii. To właśnie kwestia współpracy z Trybunałem ds. Zbrodni w Jugosławii jest głównym powodem trudności w postępach integracji Serbii z UE. 28 stycznia Rada UE zadecydowała, że zamiast Układu podpisana zostanie umowa niższej rangi - o współpracy gospodarczej i zniesieniu wiz.

za: http://www.balkaninsight.com/en/main/news/7823/
Przeczytaj cały artykuł.

10.2.08

Protesty wokół wystawy kosowskich Albańczyków

Zorganizowana w Belgradzie wystawa albańskich artystów z Kosowa została zakłócona przez protest 300 członków serbskiej nacjonalistycznej grupy "Obraza" (honor).

Protestujący usiłowali w miniony czwartek (7 lutego) wedrzeć się do budynku galerii, ale zostali powstrzymani przez policję. Organizator wystawy, pani Ljubica Beljanski-Ristic zapowiedziała, że po incydencie wystawa będzie musiała zostać zamknięta dla szerokiej publiczności. Oglądać będzie ją można tylko na podstawie indywidualnych zaproszeń.
Przeczytaj cały artykuł.

5.2.08

"UE jest gotowa wchłonąć Serbię"

Przyszłość Bałkanów Zachodnich leży w Unii - powiedział Jacek Saryusz-Wolski, przewodniczący komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego (PE). Dziś na oficjalnych stronach internetowych PE ukazał się wywiad, w którym komentował on obecną sytuację w Serbii.

Jacek Saryusz-Wolski wyraził opinię, że Unia wkrótce podpisze z Serbią Układu o Stabilizacji i Stowarzyszeniu (SAA). Na wyjaśnienie czekają tylko niewielkie kwestie dotyczące współpracy władz w Belgradzie z Międzynarodowym Trybunałem Karnym ds. byłej Jugosławii. Podpisanie SAA, a następnie wprowadzenie jego postanowień w życie to pierwszy krok na drodze do pełnego członkostwa Serbii w UE. Zanim jednak dojdzie do negocjacji, w regionie musi zapanować pokój i stabilizacja - zaznaczył Saryusz-Wolski.

Przewodniczący komisji spraw zagranicznych PE wyraził również nadzieję, że także Kosowo znajdzie swoje miejsce w Unii Europejskiej. Unia stara się zbudować dobre relację miedzy wszystkimi państwami Bałkanów Zachodnich, zwłaszcza między Serbią i Kosowem - dodał Saryusz-Wolski.

Pełny tekst wywiadu dostępny jest na stronach PE.
Przeczytaj cały artykuł.

27.1.08

Muzyka środka Europy: Piknik

Popularny stereotyp głosi, że bałkańskie narody są ze sobą od wieków skłócone. Z łatwością można to potwiedzić licznymi przykładami, ale z drugiej strony widać coraz więcej inicjatywy, które z sukcesami jednoczą bałkański świat. Czymś takim jest na przykład Cross Radio.

Najłatwiej można je opisać jako sieć łączącą osoby, organizacje pozarządowe i rozgłośnie radiowe, przede wszystkim z obszaru Bałkanów. Cross Radio koncentruje się na kulturze alternatywnej i miejskiej, starając się promować takie wartości jak różnorodność, czy wzajemny szacunek.

W styczniu Cross Radio ogłosiło konkurs na najlepszy miejscowy singiel 2007 roku. Na podstawie głosów zebranych w 12 redakcjach rozgłośni skupionych w sieci, powstała lista 25 najlepszych utworów bałkańskich artystów ubiegłego roku.


Pierwsze miejsce zajęła piosenka O, da! jednoosobowego projektu Piknik. Jego twórcą jest Miroslav Majkić z Nowego Sadu w Serbii, znany szerzej jako Gospodin Bandar - producent, wokalista, perkusista związany z wieloma grupami.

O, da! pochodzi z albumu pod tytułem Miš, Puž i Ker. Wydana w ubiegłym roku płyta sprzedawana jest razem z książką, łącząc w całość muzykę, poezję i komiks.

Więcej utworów projektu Piknik znajdziecie na stronie www.myspace.com/Piknik Przeczytaj cały artykuł.