.
Vojislav Šešelj (po prawej) lider Serbskiej Partii Radykalnej i jego zastępca Tomislav Nikolić na plakacie z hasłem "Naprzód Serbio, ojczyzna przede wszystkim". Foto: AFP/Getty Images
Serbska Partia Radykalna (SRS) z poparciem 34% respondentów prowadzi niezmiennie w sondażach przedwyborczych. Proeuropejska Partia Demokratyczna prezydenta Borysa Tadića uplasowała się tuż po nią z wynikiem 33% - donosi belgradzkie Centrum na rzecz Wolnych Wyborów i Demokracji (CeSID).
Na około 12% głosów może w wyborach liczyć partia obecnego premiera Vojislava Koštunicy - Demokratyczna Partia Serbii (DSS), prozachodnia Liberalna Partia Demokratyczna (LDP) w badaniu zdobyła niecałe 8%, niewiele mniej Socjalistyczna Partia Serbii (SPS). Wybory parlamentarne i regionalne odbędą się w Serbii w najbliższą niedzielę.
Ekspert CeSID Zoran Lučić zwraca uwagę na malejącą różnicę między wynikami radykałów z SRS i Partii Demokratycznej. Jego zdaniem jest to efektem podpisania przez Serbię Układu o Stowarzyszeniu i Stabilizacji z Unią Europejską 29 kwietnia i zawartej dzień później umowie między włoskim Fiatem a serbską Zastavą.
Wyniki sondażu nie gwarantują żadnemu z obozów większości głosów w parlamencie. Rząd utworzy więc prawdopodobnie ten, kto dogada się z SPS - postkomunistyczną partią, prowadzona niegdyś przez Slobodana Miloševića.
Badanie CeSID przeprowadzono na terenie całej Serbii (z wyłączeniem Kosowa) w dniach 30 kwietnia - 4 maja na próbie 1488 osób.
Sme, B92, CeSID