Uchwalenie wotum nieufności dla rządu Mirka Topolánka można porównać do takich wydarzeń jak: konferencja monachijska, przejęcie władzy przez komunistów w 1948 r., czy stłumienie Praskiej Wiosny. Tak przynajmniej uważa Obywatelska Partia Demokratyczna, która umieściła krótkie wideo na ten temat na serwisie YouTube.
Po serii archiwalnych zdjęć lektor mówi:Czechy kilkakrotnie były zdradzone i pokonane z powodu nie spełnionych ambicji i ludzkiej małości. Taką porażką jest również uchwalenie wotum nieufności wobec rządu, kiedy Republika Czeska stoi na czele Europy.
Na koniec, swój komentarz dodaje aktor Tomáš Töpfer, senator wybrany z list ODS:Czesi mają problemy z pamięcią, dlatego warto, żeby zapisali w swoich pamiętnikach, co się stało. Kiedy zaczną narzekać, że świat ich nie traktuje poważnie, że jesteśmy tacy mali i zdradzeni, niech sobie przypomną, że największym niebezpieczeństem dla Czech jesteśmy my sami.
Film cieszy się sporą popularnością, od soboty obejrzało go już ponad 16 tysięcy osób. Opinie na temat porównania ODS są bardzo różne. Nie brakuje słów pochwały, wielu Czechów twierdzi jednak, że porównanie nazistowskiej i sowieckiej okupacji do konstytucyjnego odwołania rządu jest nie na miejscu.