Pięc dni zostało do drugiej tury wyborów prezydenckich na Słowacji. Mimo kilku spięć między obozami obojga kandydatów, zarówno obecny prezydent, popierany przez koalicję Ivan Gašparovič, jak i kandydatka opozycji Iveta Radičová apelują o to samo: przyjdźcie głosować!
Dziękuję za zaufanie. Wasze głosy zadecydują w drugiej turze. - przekonuje z bilbordów Ivan Gašparovič. [foto: gasparovic.sk]
Frekwencja w pierwszej turze wyniosła 43,6%. Najwięcej głosów wrzucono do urn w Bratysławie i okolicach. W żadnym obwodzie wyborczym nie udało się jednak przekroczyć 50%. Padł natomiast inny rekord - w romskiej dzielnicy Koszyc, do urn poszło zaledwie 1,91% uprawnionych do głosowania.
Dlatego teraz kandydaci robią wszystko, aby zmobilizować swój elektorat. Iveta Radičová liczy między innymi na głosy młodych wyborców - 410 000 Słowaków ma możliwość wybrać prezydenta pierwszy raz w życiu, informuje słowacki Urząd Statystyczny. Nie jest to mała grupa, tym bardziej, że przewaga Gašparoviča w pierwszej turze wyniosła tylko 162 326 głosów.
Znajdź swojego "niegłosującego" i wygraj wybory! Każdy głos jest ważny! - wzywają z plakatu zwolennicy Ivety Radičovej. [źródło: mojaprezidentka.sk]
Przed decydującym głosowaniem coraz większą rolę zaczęła odgrywać tzw. "węgierska karta", czyli kwestia na kogo głosuje półmilionowa społeczność słowackich Węgrów. Mapa poparcia dla Ivety Radičovej wyraźnie pokazała, że w pierwszej turze wygrała w tych częściach Słowacji, gdzie większość stanowią właśnie Madziarzy. Ten fakt postanowili wykorzystać jej przeciwnicy i na południu Słowacji pojawiły się fałszywe ulotki, na których Iveta Radičová obiecuje słowackim Węgrom autonomię.
Oboje kandydatów stara się łagodzić sprawę i przekonuje, że zależy im na jak najlepszych stosunkach słowacko-węgierskich. W ich otoczeniu są jednak ludzie, którzy tych relacji nie ułatwiają. Obecnego prezydenta popiera Słowacka Partia Narodowa, której przewodniczący Ján Slota, kilka lat temu obiecał wysłanie czołgów na Budapeszt. Kandydatkę opozycji wspiera natomiast Partia Koalicji Węgierskiej, której wiceprzewodniczący Miklós Duray uważa stworzenia autonomii Węgrów na Słowacji za jeden ze swoich głównych celów politycznych.
Druga tura wyborów prezydenckich na Słowacji odbędzie się w sobotę, 4 kwietnia.