7.5.09

Rok Dmitrija Miedwiediewa. Próba podsumowania.

Równo rok temu, 7 maja 2008 roku przysięgę prezydencką złożył Dmitrij Miedwiediew.
Kiedy obejmował urząd sytuacja w Rosji wyglądała zupełnie inaczej niż obecnie. Partia władzy „Wspólna Rosja” przygotowała strategię rozwoju państwa „Rosja 2020”, rubel był silny, a ceny na surowce energetyczne wysokie.
Pierwsze wyzwanie pojawiło się już na początku sierpnia 2008, kiedy Gruzja postanowiła zbrojnie odzyskać terytorium Osetii Południowej.

Dymitri Medvedev, Miedwiediew, Medwedew, Rosja, Moskwa, Kreml, Gruzja, Podsumowanie[Foto: Reuters]

W odpowiedzi Rosja rozpoczęła operację „wymuszania pokoju”, której koniec przyniósł zmianę dotychczasowej sytuacji na Kaukazie Południowym. Po zakończeniu wojny Rosja uznała niepodległość Osetii Południowej i Abchazji i stała się jej gwarantem. Co więcej w wyniku poniesionych kosztów operacji wojskowej i nakładów na odbudowę infrastruktury obu republik władze Federacji zmuszone były zrobić pierwszą korektę budżetu. W wyniku wojny pogorszeniu uległy relacje Rosji z większością państw Zachodu, a stosunki z NATO zostały zawieszone.
Niedługo później przyszły jednak dużo poważniejsze kłopoty finansowe wywołane światowym kryzysem finansowym. Ceny ropy gwałtownie spadły, a wraz z nimi kurs rubla. Zwłaszcza spadek cen surowców był ciosem dla budżetu Federacji, który większość dochodu czerpie właśnie z eksportu ropy i gazu.
W związku z kryzysem Miedwiediew musiał podjąć szereg decyzji aktywujących socjalne wydatki państwa, aby zwykli Rosjanie jak najmniej odczuli skutki kryzysu – subsydiowanie kredytów hipotecznych i biletów lotniczych dla mieszkańców rosyjskiego Dalekiego Wschodu, pomoc dla studentów, podniesienie rent i emerytur, utrzymanie rezerwy na dopłaty do ulgowych lekarstw oraz walka z inflacją. Pomimo tych środków nadal 1/3 społeczeństwa, czyli ok. 40 milionów ludzi, żyje poniżej granicy ubóstwa. Na niewiele zdały się również próby finałowego wspomagania rynku walutowego.

Miedwiediew jako prawnik wprowadził też sporo zmian do rosyjskiego ustawodawstwa. W ramach walki z korupcją wprowadził nakaz deklarowania swoich dochodów przez najważniejsze osoby w państwie. Planowana jest również zmiana w prawie, wprowadzająca obowiązek wypełniania deklaracji majątkowych przez wszystkich urzędników dowolnego szczebla, zanim obejmą swój urząd.
W grudniu dokonano też zmian w rosyjskiej Konstytucji. Zmieniony został sposób wyboru członków Rady Federacji. Wydłużone zostały również kadencje Dumy Państwowej i prezydenta odpowiednio z 4 do 5 i z 4 do 6 lat.
Zmiany zostały wprowadzone również do ustawodawstwa dotyczącego partii politycznych. Zmniejszona została minimalna liczba członków, aby partia mogła zostać zarejestrowana z 50 do 40 tysięcy osób oraz liczba podpisów wymaganych, aby partia mogła wystartować w wyborach do Dumy Państwowej. Zmniejszony został również próg wyborczy z 6 do 5%. Partiom, które otrzymały pomiędzy 5 a 6% zagwarantowany został jeden mandat w Dumie. Niestety, za tymi zmianami nie poszły przemiany mentalne. Scena polityczna zamiast rozkwitać nadal tkwi w stagnacji, bo ludzie wolą popierać partię władzy.

Dmitrij Miedwiediew był również aktywny na arenie międzynarodowej. Za dwie najważniejsze inicjatywy rosyjskiego prezydenta uważa się propozycję podpisania dokumentu tworzącego nowy system bezpieczeństwa w Europie oraz nowej bazy podpisanych dokumentów o współpracy w dziedzinie energetyki. W ciągu ostatniego roku Miedwiediew odwiedził 26 państw, a szczególny nacisk położył na relacje z państwami Ameryki Łacińskiej. W marcu 2009 przywrócone zostały relacje Rosja – NATO, a Dmitrij Miedwiediew spotkał się z nowym prezydentem USA Barackiem Obamą na szczycie G20 w Londynie. Spotkanie obu prezydentów dało nadzieję na uregulowanie problemu strategicznej broni konwencjonalnej oraz systemów antyrakietowych.

Dmitrijowi Miedwiediewowi w ciągu pierwszego roku sprawowania urzędu przyszło zatem być prezydentem reformatorem, łagodzącym skutki kryzysu finansowego i podejmującym trudne decyzje. Miedwiediew wprowadził też zmiany do sposobu sprawowania prezydentury. Udzielił obszernego wywiadu opozycyjnej „Nowej Gazecie” oraz zainaugurował cykl regularnych wywiadów dla telewizji państwowej.
Nie sprawdziły się przewidywania o rozpadzie tandemu Miedwiediew – Putin. Pomimo istniejących co jakiś czas rozbieżności pomiędzy prezydentem a premierem, obaj niezmiennie deklarują wzajemne zaufanie i przyjaźń.

Pomimo wszystkich problemów popularność Miedwdiewa rośnie. Gdyby wybory prezydenckie odbyły się dzisiaj na Miedwiediewa głosowałoby 82% ludzi. Zaufanie do niego wzrosło z 56% w 2006 roku do 73% obecnie. Ponadto 48% Rosjan deklaruje, że ich prezydent wzbudza w nich uczucie nadziei. Pozostaje wierzyć, że Miedwiediew nie zmarnuje takiego kapitału społecznego.

Za: http://www.interfax.ru/politics/txt.asp?id=78233