Blisko 4,3 miliony Słowaków dostało dziś prawo, aby zadecydować, czy prezydentem zostanie profesor socjologii Iveta Radičová, czy profesor prawa Ivan Gašparovič.
W pierwszej turze, zgodnie z oczekiwaniami wygrał Gašparovič, prezydent Słowacji od 2004 roku, który zdobył 46,7% głosów. Na Radičovą, którą w tych wyborach poparła opozycja, oddało głos 38,1% głosujących Słowaków. Taki wynik był sporym zaskoczeniem, bo przedwyborcze sondaże dawały Gašparovičowi nawet 20% przewagę nad oponentką.
W romskiej dzielnicy Koszyc frekwencja w pierwszej turze nie przekroczyła 2%. W ubiegłym tygodniu oboje kandydatów wysłało tam m.in. owoce, soki i chleb, aby przekonać ludzi do głosowania [foto: SITA]
W drugiej turze faworytem pozostaje Gašparovič, nikt jednak nie spodziewa się spektakularnego zwycięstwa. Jeśli wygra, to raczej niewielką różnicą głosów. Dobry wynik Ivety Radičovej w pierwszej turze zmobilizował jej sztab wyborczy i dał wiarę w zwycięstwo. Paradoksalnie, kandydatka opozycji jest w takiej samej sytuacji jak Gašparovič pięć lat temu. Wówczas nieoczekiwanie dobry wynik pozwolił mu przejść do drugiej tury, w której zdecydowanie pokonał Vladimíra Mečiara.
Głosowanie zakończy się o godzinie 22:00. Jeszcze tego samego dnia na specjalnie przygotowanej stronie www.volbysr.cz, słowacki Urząd Statystyczny opublikuje wstępne wyniki wyborów. Ostateczny wynik powinien być znany jutro nad ranem.
Więcej o wyborach na Słowacji:
Nie chowaj babci dowodu!
Ivan Gašparovič zwyciezcą pierwszej tury wyborów prezydenckich na Słowacji
Obama ze Słowacji
Prezydent, czy prezydentka?