24.3.09

W Czechach upadł rząd

Przewodniczący socjaldemokratów Jiří Paroubek pogrzebał czeski rząd. Zgodnie z jego planem jesienią powinny odbyć się przedterminowe wybory, do tego czasu miałby rządzić gabinet ekspercki. [foto: ČTK]

Opozycji udało się przegłosować wotum nieufności wobec rządu Mirka Topolánka. Koalicyjny rząd Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS), Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej - Czeskiej Partii Ludowej (KDU-ČSL) i Partii Zielonych (SZ) upadł dzięki głosom Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (ČSSD) i Komunistycznej Partii Czech i Moraw (KSČM). Kluczową rolę podczas dzisiejszego głosowania odegrała jednak trójka posłów niezależnych i zbuntowany poseł ODS.

Szef ČSSD Jiří Paroubek zapowiedział, że jest gotów tolerować zdymisjonowany rząd Topolánka przez najbliższe tygodnie. Do przedterminowych wyborów, które zdaniem lewicy powinny odbyć się jesienią, kraj powinien poprowadzić rząd ekspercki. Taki scenariusz odrzuca jednak odwołany premier. Topolánek chce wyborów jak najszybciej, miałyby odbyć się jeszcze latem.

Zgodnie z czeską konstytucją kluczową rolę w takiej sytuacji odgrywa prezydent. Václav Klaus nie zdradził jeszcze komu powierzy misję stworzenia nowego rządu, najprawdopodobniej będzie ktoś z ODS - niewykluczone, że rola ta przypadnie Mirkowi Topolánkowi. Taki gabinet miałby szanse na zdobycie poparcia parlamentu, ponieważ kilku zbuntowanych posłów prawicy zadeklarowało wolę współpracy, pod warunkiem spełnienia ich warunków.

To czwartu w historii przypadek zmiany rządu w kraju przewodniczącym Radzie Unii Europejskiej. W 1993 roku zdymisjonowano gabinet w Danii, trzy lata później we Włoszech. W 1995 roku w przewodniczącej Unii Francji zmienił się premier, skład gabinetu jednak pozostał praktycznie ten sam.

Więcej na ten temat:
Czeski film
Czy czeski rząd upadnie?
Wotum nieufności dla czeskiego rządu. Po raz piąty.