W ciągu ostatniego tygodnia rosyjskie media, w związku z niestabilną sytuacją na rynku finansowym, najwięcej uwagi poświęciły kwestiom ekonomicznym.
W piątek, 19 września, w Soczi rozpoczęło się forum ekonomiczne. Premier Putin przyjął w jego trakcie zagranicznych biznesmenów i przedstawił im plan obrony gospodarki rosyjskiej przed kryzysem oraz dalszych inwestycji. Władimir Putin obiecał dalsze zmniejszanie podatków obciążających gospodarkę. W trakcie spotkania poruszono również kwestie gazociągów. Szef „Gazpromu” Alieksej Miller zapowiedział, że Gazociąg Północny ma być gotowy w 2011 roku.
Po niedawnej bessie na rosyjskiej giełdzie nastąpił gwałtowny wzrost cen akcji. W piątek, 19 września, indeks giełdy moskiewskiej wzrósł o 22.35% (o 1295.91 punktów). Był to największy jednorazowy wzrost w całej historii tej giełdy. Największy wzrost zanotowały rosyjskie spółki energetyczne oraz sektor bakowy. Wartość akcji „Rosniefty” wzrosła o 46.3%, „Surgutnetfgaza” o 45.34%, „Tatniefty” 36.84%, a „Gazpromu” o 28.74%. W sektorze bankowym największą popularności cieszyły się akcje „Banku WTB” – wzrost o 59.34% i „Siewierbanka FR” – wzrost o 47.735%.
Jednakże, jak twierdzą finansowi analitycy, ten gwałtowny wzrost cen akcji nie musi oznaczać trwałej tendencji. Co więcej, przewidują oni, że rynek jest ciągle rozchwiany i mogą się na nim pojawić również tendencje spadkowe.
Za brak stabilizacji rosyjskich rynków finansowych oskarża się również Centralny Bank Rosji (CBR). Jak twierdzą niektórzy eksperci, starania tego Banku o zwiększenie wartości rubla przyczyniły się do dzisiejszego kryzysu. W okresie od czerwca 2003 roku do czerwca 2008 roku dolar stracił na wartości 27,6% co zachęciło zagranicznych inwestorów do kupna akcji rosyjskich firm. Jak się ocenia, część z nich byli to jednak gracze spragnieni szybkiego zysku. To oni masowo wyprzedawali akcje przy pierwszych znamionach kryzysu powodując rozchwianie rynku. Oskarżenia te wydają się jednak być o tyle dziwne, że zadaniem CBR, jak każdego tego typu banku, jest umacnianie wartości własnej waluty.
W tym czasie Rosja, jak zawsze, była bardzo aktywna w sprawach międzynarodowych. Z najczęściej komentowanych wydarzeń przytoczyć można relacje z Ukrainą, Izraelem i Gruzją.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zapowiedział, że przystąpienie Ukrainy do NATO nie tylko pogorszy dwustronne relacje między tymi państwami, ale bardzo negatywnie odbije się na stosunkach Rosji z Zachodem. Ławrow podkreślił przy tym, że Rosja uważa Ukrainę za swoisty bufor pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią. Zaznaczył przy tym, że stanowisko to podkreśla rolę Ukrainy w regionie.
W sobotę, 20 września, weszła w życie dwustronna umowa Rosji z Izraelem o ruchu bezwizowym. Od tego dnia obywatele Rosji potrzebują tylko ważnego paszportu do wjazdu na terytorium Izraela.
We wtorek, 23 września, Gruzja oznajmiła, że rosyjski bezzałogowy samolot został strącony niedaleko od miasta Gori. Rosja stanowczo temu. zaprzeczyła.
Po raz pierwszy Rosja wyraziła chęć podjęcia rozmów w sprawie przedłużenia wynajmu baz w Sewastopolu dla Floty Czarnomorskiej. Negocjacje mają się rozpocząć w czwartek, 25 września. Umowa o dzierżawie bazy wygasa w 2017 a Rosja w regionie Morza Czarnego nie dysponuje portem wojennym, który mógłby przyjąć Flotę Czarnomorską.
Na marginesie tych wszystkich wydarzeń pozostał zatem incydent z końca ubiegłego tygodnia. Członek partii „Wspólna Rosja” W. Kolesnikow zaproponował, żeby na cokół pomnika na Łubiance, przed dawną siedzibą KGB (a obecnie FSB) powróciła postać założyciela CzeKa Feliksa Dzierżyńskiego. Ideę tę lansują również komuniści.
Za:
http://www.kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=1028078
http://www.interfax.ru/business/txt.asp?id=34045
http://www.ng.ru/politics/2008-09-23/3_kartblansh.html
http://www.interfax.ru/politics/txt.asp?id=34080
http://www.interfax.ru/politics/txt.asp?id=34068
http://www.kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=1030492
http://www.ng.ru/cis/2008-09-24/100_kiev.html?mthree=1
http://www.interfax.ru/society/txt.asp?id=33720
W piątek, 19 września, w Soczi rozpoczęło się forum ekonomiczne. Premier Putin przyjął w jego trakcie zagranicznych biznesmenów i przedstawił im plan obrony gospodarki rosyjskiej przed kryzysem oraz dalszych inwestycji. Władimir Putin obiecał dalsze zmniejszanie podatków obciążających gospodarkę. W trakcie spotkania poruszono również kwestie gazociągów. Szef „Gazpromu” Alieksej Miller zapowiedział, że Gazociąg Północny ma być gotowy w 2011 roku.
Po niedawnej bessie na rosyjskiej giełdzie nastąpił gwałtowny wzrost cen akcji. W piątek, 19 września, indeks giełdy moskiewskiej wzrósł o 22.35% (o 1295.91 punktów). Był to największy jednorazowy wzrost w całej historii tej giełdy. Największy wzrost zanotowały rosyjskie spółki energetyczne oraz sektor bakowy. Wartość akcji „Rosniefty” wzrosła o 46.3%, „Surgutnetfgaza” o 45.34%, „Tatniefty” 36.84%, a „Gazpromu” o 28.74%. W sektorze bankowym największą popularności cieszyły się akcje „Banku WTB” – wzrost o 59.34% i „Siewierbanka FR” – wzrost o 47.735%.
Jednakże, jak twierdzą finansowi analitycy, ten gwałtowny wzrost cen akcji nie musi oznaczać trwałej tendencji. Co więcej, przewidują oni, że rynek jest ciągle rozchwiany i mogą się na nim pojawić również tendencje spadkowe.
Za brak stabilizacji rosyjskich rynków finansowych oskarża się również Centralny Bank Rosji (CBR). Jak twierdzą niektórzy eksperci, starania tego Banku o zwiększenie wartości rubla przyczyniły się do dzisiejszego kryzysu. W okresie od czerwca 2003 roku do czerwca 2008 roku dolar stracił na wartości 27,6% co zachęciło zagranicznych inwestorów do kupna akcji rosyjskich firm. Jak się ocenia, część z nich byli to jednak gracze spragnieni szybkiego zysku. To oni masowo wyprzedawali akcje przy pierwszych znamionach kryzysu powodując rozchwianie rynku. Oskarżenia te wydają się jednak być o tyle dziwne, że zadaniem CBR, jak każdego tego typu banku, jest umacnianie wartości własnej waluty.
W tym czasie Rosja, jak zawsze, była bardzo aktywna w sprawach międzynarodowych. Z najczęściej komentowanych wydarzeń przytoczyć można relacje z Ukrainą, Izraelem i Gruzją.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zapowiedział, że przystąpienie Ukrainy do NATO nie tylko pogorszy dwustronne relacje między tymi państwami, ale bardzo negatywnie odbije się na stosunkach Rosji z Zachodem. Ławrow podkreślił przy tym, że Rosja uważa Ukrainę za swoisty bufor pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią. Zaznaczył przy tym, że stanowisko to podkreśla rolę Ukrainy w regionie.
W sobotę, 20 września, weszła w życie dwustronna umowa Rosji z Izraelem o ruchu bezwizowym. Od tego dnia obywatele Rosji potrzebują tylko ważnego paszportu do wjazdu na terytorium Izraela.
We wtorek, 23 września, Gruzja oznajmiła, że rosyjski bezzałogowy samolot został strącony niedaleko od miasta Gori. Rosja stanowczo temu. zaprzeczyła.
Po raz pierwszy Rosja wyraziła chęć podjęcia rozmów w sprawie przedłużenia wynajmu baz w Sewastopolu dla Floty Czarnomorskiej. Negocjacje mają się rozpocząć w czwartek, 25 września. Umowa o dzierżawie bazy wygasa w 2017 a Rosja w regionie Morza Czarnego nie dysponuje portem wojennym, który mógłby przyjąć Flotę Czarnomorską.
Na marginesie tych wszystkich wydarzeń pozostał zatem incydent z końca ubiegłego tygodnia. Członek partii „Wspólna Rosja” W. Kolesnikow zaproponował, żeby na cokół pomnika na Łubiance, przed dawną siedzibą KGB (a obecnie FSB) powróciła postać założyciela CzeKa Feliksa Dzierżyńskiego. Ideę tę lansują również komuniści.
Za:
http://www.kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=1028078
http://www.interfax.ru/business/txt.asp?id=34045
http://www.ng.ru/politics/2008-09-23/3_kartblansh.html
http://www.interfax.ru/politics/txt.asp?id=34080
http://www.interfax.ru/politics/txt.asp?id=34068
http://www.kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=1030492
http://www.ng.ru/cis/2008-09-24/100_kiev.html?mthree=1
http://www.interfax.ru/society/txt.asp?id=33720