W lipcu najważniejszym wydarzeniem na Białorusi był wybuch kartonu od soku naładowanego nakrętkami. Do eksplozji doszło w Mińsku, 3 lipca w trakcie obchodów Dnia Niepodległości. Nikt nie zmarł, ale 65 rannych osób zostało odwiezionych do szpitalu. Do dziś sprawcy wybuchu nie są znani, ale do więzienia w ciągu miesiąca trafiło dziesięciu działaczy opozycji. Obecnie wszyscy są już na wolności.
Dzień Niepodległości ustanowiony został na pamiątkę 3 lipca 1944, kiedy to Mińsk został wyzwolony z rąk Niemców przez Armię Czerwoną. Uroczystości te nie są uznawane przez opozycję, która obchodzi święto niepodległości 25 marca. Wówczas w 1918 roku ogłoszono powstanie Białoruskiej Republiki Ludowej.
Foto: forum.onliner.by
5 lipca spotkanie piłkarskich drużyn z Witebska i Naftanu sędziował Siarhei Szmolik - jak się okazało kompletnie pijany. Miał 2,6 promila alkoholu we krwi. Sędzia poniósł za to konsekwencje. 15 lipca Białoruska Federacja Piłki Nożnej dożywotnio zabroniła mu sędziowania na meczach. Co ciekawe, Siahrei Szmolik w ubiegłym roku został uznany za lepszego sędziego na Białorusi.
Foto: KP.BY
1 sierpnia Białorusin został rekordzistą w kategorii najbardziej pijany kierowca na austriackich drogach. Miał prawie 3 promile alkoholu we krwi, podczas gdy austriackie prawo dopuszcza maksymalnie 0,5 promila. W rezultacie kierowca dostał mandat opiewający na sumę 1500 EUR i stracił prawo jazdy.
2 sierpnia w Mińsku podczas obchodów dnia wojsk desantowych doszło do starcia między desantowcami (w większości pijanymi) i białoruskim specnazem, który zagrodził żołnierzom drogę do pomnika. Desantowcy w czasach Związku Radzieckiego często służyli poza granicami państwa. Brali udział między innymi w wojnie w Afganistanie, prowadzonej przez Związek Radziecki w latach 1979-1989. W jej wyniku według oficjalnych statystyk zginęło 789 Białorusinów.
Podczas zamieszek w Mińsku zatrzymano około dziesięć osób
wideo: nn.by
Dość nieoczekiwanie zakończyły się mecze Pucharu UEFA oraz Ligi Mistrzów z udziałem białoruskich drużyn. FC Homel 31 lipca przegrał w Homlu z warszawską Legią 4:1 i w ten sposób, po bezbramkowym remisie w Warszawie skończył się jego udział w rozgrywkach. Natomiast zespół BATE z Barysowa pokonał Anderlecht w Belgii 2:1 oraz zremisował 2:2 w Barysowie, przechodząc tym samym do następnej rundy Ligi Mistrzów. Co więcej, BATE został uznany w lipcu za najlepszą drużynę świata, według Międzynarodowej Federacji Historii i Statystyki Piłki Nożnej, przeskakując w rankingu rocznym z 173 na 93 pozycję.
za www.nn.by