Ján Slota - przewodniczący współrządzącej Słowackiej Partii Narodowej (SNS), wraz z trzema innymi posłami SNS złożył wczoraj w parlamencie projekt ustawy likwidującej Instytut Pamięci Narodu (ÚPN). Stało się tak kilka dni po tym, jak media w archiwach ÚPN znalazły materiały mogące świadczyć o kryminalnej przeszłości Sloty.
"Instytut już od dłuższego czasu nie pełni misji społecznej i roli określonej w ustawie" - napisali posłowie w uzasadnieniu. Do głównych zadań działającego od 2003 roku ÚPN, należy badanie faszystowskiej i komunistycznej przeszłości Słowacji. Przedstawiciele SNS nie ujawnili jakie konkretne mają zarzuty wobec Instytutu. Wielu komentatorów łączy wczorajszą inicjatywę z aferą wokół lat młodzieńczych szefa SNS.
Szereg spekulacji wzbudziło niedawno zdjęcie Jána Sloty znalezione przez media w teczce Jozefa Rendeka - przywódcy grupy złodziei działającej na Słowacji w latach siedemdziesiątych.
Poza zdjęciem, brak jakichkolwiek informacji na temat roli Sloty w grupie Rendeka. Sąd w Prievidzy, który dysponuje archiwami spraw sądowych dotyczących Rendeka odmawia ich ujawnienia, ponieważ wyrok uległ zatarciu. W Słowackich mediach toczy się dyskusja, czy jest to stanowisko uprawnione.
Koalicyjni partnerzy SNS sceptycznie wypowiadają się na temat pomysłu likwidacji ÚPN. Rząd jeszcze na ten temat nie dyskutował. Kierownictwo Instytutu zapowiedziało, że ogłosi swoje stanowisko w poniedziałek. Zdecydowanie przeciwny likwidacji ÚPN jest opozycyjny Ruch Chrześcijańsko-Demokratyczny (KDH).
Źródła: SME, HNonline, ÚPN, foto: SME – JÁN KROŠLÁK
26.4.08
Słowacki Instytut Pamięci Narodu do likwidacji
Ján Slota, zdjęcie znalezione w teczce Jozefa Rendeka