We wtorek rano wybuchły gwałtowne starcia pomiędzy siłami azerskimi i ormiańskimi na północnym wschodzie Republiki Górskiego Karabachu. Walki rozpoczęły się o piątej rano niedaleko wsi Lewonarch, na granicy nieuznawanej republiki i Azerbejdżanu. Wedle słów rzecznika ministra obrony Armenii, azerski oddział otworzyl ogień do stacjonujących tam sił zbrojnych Republiki Górskiego Karabachu. Strona azerska oznajmiła, że w wyniku walk zginęło dwunastu żołnierzy ormiańskich i trzech azerskich, były też osoby ranne - wśród nich również cywile.
Armenia oskarża Azerbejdżan o złamanie porozumienia o zawieszeniu broni obowiązującego na tym terenie od 1994 roku. Baku natomiast twierdzi, że odpowiedzialność za indydent spoczywa po stronie ormiańskiej i że Erewań celowo nagłaśnia sprawę, pragnąc odwrócenia uwagi od protestów po wyborach prezydenckich.
Konflikt między Armenią a Azerbejdżanem o Górski Karabach trwa od dziesięcioleci. Górski Karabach ogłosił niepodległość w 1991 roku i jako nieuznawana republika faktycznie pozostaje poza kontrolą Baku. De jure jednak jest wciąż częścią Azerbejdżanu. Obecnie zdecydowaną większość mieszkańców Górskiego Karabachu stanowią Ormianie.
zahttp://interfax.ru/news.asp?id=3084
http://www.newsru.com/world/04mar2008/karabakh.html